niedziela, 30 września 2012

Lalka z przedszkola i kostki do gry

Na pierwszym planie przedszkolna lalka trzymana w objęciach przez moją siostrę. Bohaterami drugiego planu są plastikowe, duże kostki do gry. Miejsce akcji to Przedszkole nr 74 im. Misia Uszatka w Poznaniu, ponad 30 lat temu.


7 komentarzy:

  1. Mam identyczne zdjęcie przedszkola z lalką:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Możesz je również zamieścić na tym blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a co jest na moim zdjęciu z zerówki? jakiś piesek chyba... muszę, jak będę w domu rodzinnym, zeskanować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie jest (modna wówczas) fryzura "na pazia" i opryszczka na ustach. Ach, nie lubiłam tego zdjęcia. Teraz pewnie spojrzałabym na nie łaskawszym okiem. Musiałabym poszukać w archiwach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie trafiłam na Twój blog i z łezką w oku oglądam i wspominam swoje dzieciństwo. Też miałam takie lale, drewniany wózek i małe, drewniane mebelki. A większość tych cudowności made in Poland, a nie chińskie badziewie i durnowate barbie.Pozdrawiam z Lublina. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie lubię tych barbiowatych patyczaków nudne aż się na mdłości zbiera. Na zdjęciu ładna dziewczynka z lalką :)

    OdpowiedzUsuń