sobota, 21 maja 2016

Zabawki sakralne

Dziś trochę nas dziwią. Nikomu nie wpadłoby do głowy by zapytać o nie w sklepie, tymczasem...kiedyś były bardzo popularne, również w Polsce. Zabawa w odprawianie mszy świętej, w procesję - część codziennego życia dzieci przeżywanego raz jeszcze w zabawie.
Spójrzcie na kolekcję takich zestawów z muzeum w Figueres...











3 komentarze:

  1. w istocie - patrząc ze współczesnej perspektywy
    to istne kuriozum - ale jakże intrygujące -
    zarówno w drobiazgowym oddaniu miejsc jak i
    samych uczestników owych spotkań...

    sama chętnie bym porwała którąś z białogłowych
    ubranych na czarno - skoro w orszaku tupta Ich
    z przodu szósteczka - może braku jednej nikt by
    nie zauważył :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzy mi się lalka w habicie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Duze zaskoczenie jak dla mnie, bo nie wiem komu takie zabawy by mogly nawet 30 lat temu przyjsc do glowy. Sklepy, cukiernie, nawet wojsko..we wszytko sie bawilam, ale to jest dla mnie calkowita nowosc. Dziekuje za ta ciekawostke!

    OdpowiedzUsuń