sobota, 26 marca 2011

Na placach zabaw

Żyjemy w czasach certyfikowanych placów zabaw, ale przecież na naszych podwórkach wciąż zachowały się stare drabinki i huśtawki, które mimo swego sentymentalnego uroku, są dziś już raczej niebezpieczne.
O tym jak odnalazłam swój stary plac zabaw, możecie przeczytać na blogu Pikinini:


Piękne zdjęcia starych huśtawek można też znaleźć u Looki:


Natomiast tej huśtawki chyba już nie ma. Taki model był ponoć całkiem popularny w Tokio, w latach sześćdziesiątych. Zdjęcie pochodzi z blogu Playscapes.

czwartek, 17 marca 2011

Roboty z Tokio

Aż trudno mi uwierzyć, że roboty mogą już być antykami, ale tak jednak jest.
Znajduje się ich mnóstwo w tym tokijskim sklepie ze starymi zabawkami.
Najbardziej podoba mi się chyba zabawny piesek-robot. Ciekawe czy szczeka:)






piątek, 4 marca 2011

Sintra i zabawki

Dzięki inspirującym zdjęciom na blogu Raj Lal , zajrzałam do Muzeum Zabawek w portugalskim mieście Sintra. Na razie niestety tylko wirtualnie, ale mam nadzieję, że uda mi się tam kiedyś dotrzeć.
Zdjęcia są niezwykle klimatyczne! Więcej znajdziecie na blogu Raj Lal.




sobota, 26 lutego 2011

Nasze lalki

Znalazłam w końcu stare zdjęcia, na których uwiecznione zostały nasze lalki!
Z lewej strony, siedzą te należące do mojej siostry. Obok - opisanego już tu - misia Piotrusia, siedzi Hania. Duża blondynka, to pochodząca z ZSRR lalka chodząca.
Na moich kolanach siedzi Magda (odziedziczona po kuzynkach) i duża, przywieziona przez rodziców z Rumunii - Ania. O tym jak do mnie trafiła, możecie przeczytać na moim blogu Pikinini.

niedziela, 13 lutego 2011